Łódź pod lupą – czyli losy skradzionego dzieła

25 kwietnia br. trzy licea z województwa łódzkiego wzięły udział w grze terenowej zaprojektowanej i zorganizowanej przez Wydział Filozoficzno-Historyczny Uniwersytetu Łódzkiego. Rozgrywka, zatytułowana Odszyfruj miasto: Łódź pod lupą cz. 1, dotyczyła poszukiwań dzieła sztuki, które miało zostać skradzione w środowisku fabrykantów.

 

Celem gry było nie tylko dostarczenie rozrywki i zapoznanie uczniów z mniej znanymi wątkami w wielowymiarowej historii Łodzi. Rozgrywka stanowiła dla uczestników przede wszystkim okazję do zapoznania się z warsztatem badawczym humanisty, którego elementy umożliwiały wykonanie kolejnych zdań i stopniowe zbliżanie się do rozwikłania głównej zagadki. Licealiści zostali wyposażeni w narzędzia pozwalające poznawać, analizować i interpretować nie tylko przeszłość, lecz także współczesność labiryntu miejskiej rzeczywistości. Z pomocą metod badawczych archeologów, etnologów i antropologów kultury, filozofów, historyków, historyków sztuki, okcydentalistów i wojskoznawców grający poszukiwali wskazówek i śladów dotyczących miejsc, wydarzeń i ludzi. Finalnie odtworzyli fragmenty skomplikowanej opowieści o mieście i jego sekretnym życiu.

 

Odszyfrowanie Łodzi, miasta-inspiracji, miało za zadanie rozbudzić badawczą ciekawość uczestników. Tropiąc łódzkie wątki w rozmaitych tekstach kultury, składając w całość skrawki opowieści, biorąc pod lupę utkane anegdoty licealiści traktowali miasto niczym laboratorium, w którym można prowadzić analizy dotyczące wielkiej historii i mikrohistorii, która toczyła się na jednej ulicy, na jednym podwórku.

 

Odszyfrowywanie Łodzi zebrało niezwykle przychylne opinie, zarówno ze strony nauczycieli-opiekunów, jak i samych uczestników. „Gra terenowa przygotowana przez studentów i pracowników uczelni była jedną z najciekawszych form edukacji w jakiej uczestniczyłem w ciągu mojej dwudziestoletniej praktyki zawodowej” – przyznał lokalnym mediom mgr Sebastian Bryndziak, historyk II Liceum Ogólnokształcące im. Królowej Jadwigi w Pabianicach.

 

 

Fot. Bartosz Kałużny, Wydział Filozoficzno-Historyczny UŁ

 

 

„To miasto zajmuje mnie i porywa wieloma rzeczami: rozrost miasta, fortun z iście amerykańską szybkością, psychologia tych napływających tłumów […], dla mnie Łódź jest jakąś mistyczną wprost potęgą, która ogarnia swoją władzą coraz szersze koła ludzkie. Uwielbiam masy ludzkie, kocham żywioły, przepadam za wszystkim, co się staje dopiero – a wszystko to mam w Łodzi. Łódź to epos dla mnie”. Tak o Łodzi pisał Władysław Reymont. Załogę Wydziału Filozoficzno-Historycznego UŁ miasto Łódź również porywa, stąd pomysł by zorganizować kolejne edycje rozgrywki. O czym z pewnością Was poinformujemy.

 

Materiał: Bartosz Kałużny, Wydział Filozoficzno-Historyczny UŁ